Lilka jeżdżąca na krowie

Wiecie, że niestety plener na moich zdjęciach jest raczej mało ciekawy i zazwyczaj przypadkowy. Tym razem kiedy zobaczyłam te Krzyżowickie krowy, uznałam że powinno je zobaczyć więcej osób niż tylko nasza wioska. Są po prostu świetne, urzekł mnie prosty pomysł i perfekcyjne wykonanie. Pomyślałam, że dziewczyny będą miały w ich towarzystwie fajne zdjęcia. No więc uszyłam dla nich kolorystycznie dobrane zestawy ciuchów i pojechałam na wycieczkę z aparatem. Niestety tylko Lila załapała się na fotki bo Luisa przeżywa chyba bunt pięciolatka i na wszystko mówi nie :( Tak więc jej zestaw ciuszków pokażę wam zawieszony na ścianie. A dziś czarno-biała Lilka jeżdżąca na czarno-białej krowie.   OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Czytaj dalej