Wszędzie te kropki :)

Kiedy tylko Luisa się zgadza przymierzam na niej moje „uszytki” żeby sprawdzić czy wszystko dobrze leży a przy okazji jeżeli jest to coś ładnego robię zdjęcia i pokazuje wam. Aktualnie panuje u nas OSPA i myślałam, że zdjęć do bloga nie będzie, jednak w tym dresiku w białe kropki prawie takie same jak na jej buźce wyglądała tak słodko, że pstryknęłam jej kilka fotek. Mam nadzieję, że nie będzie mieć kiedyś o to żalu do mnie :)

poduszka sowa Czytaj dalej

Reklamy