Wszędzie te kropki :)

Kiedy tylko Luisa się zgadza przymierzam na niej moje „uszytki” żeby sprawdzić czy wszystko dobrze leży a przy okazji jeżeli jest to coś ładnego robię zdjęcia i pokazuje wam. Aktualnie panuje u nas OSPA i myślałam, że zdjęć do bloga nie będzie, jednak w tym dresiku w białe kropki prawie takie same jak na jej buźce wyglądała tak słodko, że pstryknęłam jej kilka fotek. Mam nadzieję, że nie będzie mieć kiedyś o to żalu do mnie :)

poduszka sowa Czytaj dalej

Spodnie ze skóry dla dziecka. Przesada czy trafiony wybór?

Luisę ostatnio ciężko przekonać żeby założyła spodnie, jednak te przypadły jej do gustu i chodziła w nich kilka dni z rzędu. Szyjąc je cały czas się zastanawiam czy trochę nie przesadzam, taka mała dziewczynka w skórzanych spodniach !? OLYMPUS DIGITAL CAMERA Czytaj dalej

Róż oswojony…a może raczej róż z charakterem

Można mieć dość różu, kiedy w jednej stylizacji znajduje się jego wszystkie odcienie, począwszy od cukierkowego  przez brudny róż aż po odcienie fioletu. Od jakiegoś czasu panuje moda na wypieranie go z dziewczęcych ubranek i zastępowanie mniej słodkimi kolorami. W jakimś stopniu ja także się tej modzie poddałam. OLYMPUS DIGITAL CAMERA Czytaj dalej

Czerwony Muchomor

Widzieliście tego muchomora ? Jak to możliwe, że coś złego może być takie piękne…Chciałabym choć trochę dorównać matce naturze i potrafić stworzyć tak cudowne rzeczy jak ona. No więc próbuje.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA Czytaj dalej

Zapraszamy na nasze konto na allegro

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Więc jak w tytule, zapraszam na nasze aukcje. W końcu mam swoje konto na allegro i rozpoczynam sprzedaż uszytych przeze mnie rzeczy. Czytaj dalej

Pierwsze dżinsy Lilki

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Wczoraj uszyłam pierwszą rzecz dla Lili,( nie licząc pościeli :)). To jej pierwsze dżinsy a tak naprawdę spodnie z dzianiny imitującej dżins. W przeciwieństwie do prawdziwego sztywnego dżinsu, który raczej nie nadaje się dla niemowlaka te są mięciutkie i rozciągliwe. Jednym słowem bardzo wygodne.

Czytaj dalej

Country style

Od 4 lat mieszkam na śląsku. Gdyby ktoś powiedział mi 10 lat temu, że tak będzie zaśmiałabym się z tego. Zarzekałam się, że to ostatnie miejsce w Polsce w którym mogłabym mieszkać. Wyobrażałam sobie, że są tu tylko kopalnie, dymiące kominy, hałdy i zapadające się domy. Jakież było moje zdziwienie kiedy zobaczyłam właśnie tutaj rozległe pola uprawne, wielkie bale słomy i cale mnóstwo kombajnów. Dzięki temu, że moje wyobrażenie było błędne łatwiej było mi się oswoić z tym miejscem. Oczywiście tęsknię za górami, jeziorem, lasem za wszystkim co zostawiłam w ukochanych Beskidach, ale na śląsku nie jest źle :)

Oto zdjęcia zrobione właśnie w naszej okolicy, czy wyglądają jak zrobione na śląsku? Dla tych, którzy tu mieszkają i go znają na pewno tak. OLYMPUS DIGITAL CAMERA Czytaj dalej

Daddy’s little star

Przeglądając niemowlęce ciuszki Luisy aby wybrać z nich te nadające się jeszcze dla Lilii, wyciągnęłam z szafy śpioszki z napisem „daddy’s little star”. Wtedy napatoczył się Michał i zaczął wspominać jak ślicznie w nich wyglądała. Było to tuż przed jego urodzinami. Tak zrodził się pomysł aby na jego urodziny Luisa znowu stała się jego małą gwiazdką. Może wyszło troszkę infantylnie, mi bardziej podobają te „dorosłe” stylizacje, ale zarówno Lu jak i Tacie się spodobało. Co więcej Luisa od razu zapragnęła mieć taki z napisem ” mała gwiazdka mamusi”

OLYMPUS DIGITAL CAMERA Czytaj dalej