Nasz mały aniołek

Pamiętacie beciki? Pewnie większość z was tak jak i ja do chrztu opatulona była właśnie w tą pierzyno-kołdrę z wykrochmalonymi falbanami.
Myślałam, że jest to już relikt poprzedniej epoki, okazuje się że jednak nie. Byłam bardzo zdziwiona kiedy zobaczyłam, że czworo dzieci które razem z Lilą miały chrzest były zawinięte waśnie w satynowe beciki. Może było to spowodowane ich wiekiem? Wszystkie wyglądały na około dwu miesięczne maluchy, przy czym Lilka ma już cztery. Tak czy owak, okazaliśmy się jedynymi odmieńcami z dzieckiem ubranym w legginsy i płaszczyk.OLYMPUS DIGITAL CAMERA


Początkowo planowałam zakupy w Zarze na tą okazję, ale ceny skutecznie mnie odstraszyły, zwłaszcza kiedy pomyślałam że założę jej te białe ciuszki tylko raz. Zastanawiałam się też nad ubrankiem w innym kolorze, które potem można by jeszcze wykorzystać, ale Michał sprowadził mnie na ziemię mówiąc żebyśmy zachowali tradycję i biały kolor. Cieszę się, że go posłuchałam bo w innych kolorach Lila jeszcze bardziej wyróżniałaby się spośród niemowlaków.
Skoro już postanowiłam sama uszyć jej ubranko, pozostała kwestia jakie. Nie chciałam aby wyglądała jak miniaturka pani młodej w tiulowej sukience, na takie kreacje choć niewątpliwie są urocze przyjdzie jeszcze czas. Zrezygnowałam nawet z sukienki, bo denerwuje mnie kiedy mała kopie nogami i sukienka zwija się wokół brzuszka a najbardziej widoczne wtedy staja się szwy w rajstopkach.
No i tak padło na legginsy i bluzkę z baskinką w wersji mikro :)
Niespodziankę miałam natomiast z kurtką. Na ten jeden raz Kupiłam na allegro białą kurteczkę rozmiar 3 – 6 miesięcy. Przyszła dwa dni przed chrztem i na dodatek okazała się dużo za duża.
Zakasałam rękawy i do drugiej w nocy siedziałam przy maszynie, nawet nie pomyślałam żeby iść spać zanim płaszczyk nie był gotowy – prawdopodobnie i tak bym nie zasnęła. Skoro już zabrałam się za uszycie go nie chciałam aby posłużył nam tylko ten jeden raz, dlatego płaszczyk jest dwustronny.
Buty okazały się według Lilki zbytecznym dodatkiem. Tak mocno kopała aż udało się jej je zrzucić i to nie jednokrotnie. W końcu wygrała i wylądowały na ławce a ona została w skarpetkach :)

OLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERApłaszczyk – hand made
bluzka- hand made
legginsy- hand made
czapka i komin- hand made
buciki- hand made

7 thoughts on “Nasz mały aniołek

  1. Śliczności. Zarówno modelka, jak i ciuszki. Dwustronny płaszczyk, to super pomysł. Ja też uważam, że becik na chrzcie to przeżytek.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s