Pokój Lilki nabiera kształtu

Myślałam, że dzisiaj uda mi się wrzucić post z sukienkami jakie uszyłam nam na czwartkową imprezę rodzinną. Niestety pogoda uniemożliwiła nam zrobienie zdjęć, może jutro się uda. Zamiast tego słów kilka o pokoju Lilki.Obrazek

Został już tylko miesiąc na jego przygotowanie.Czasu bardzo mało, zwłaszcza, że najpierw musimy zrobić swoją sypialnię (czytaj mąż musi zrobić naszą sypialnię według mojego pomysłu:) za co oczywiście go bardzo kocham :) ) Potem możemy zwolnić pokój, który ma być pokojem Lilii. W środę udało się nam wybrać na zakupy do Ikei i większość mebli już jest w domu. Pozostaje je teraz poskładać. Chciałam wam pokazać fotel, bo bardzo się z niego cieszę. Przy pierwszym dziecku nie miałam żadnego i karmienie było udręką. Teraz mam nadzieje, że w tym wygodnym cudzie Ikei będzie mi łatwiej. Na razie zajął zaszczytne miejsce w naszym salonie :) i wszyscy chcieliby siedzieć tylko na nim. Szkoda tylko, że nie było jaśniejszych odcieni szarości. Nie wydaje się wam, że jest zbyt ponury jak na mebel do pokoju dziecka? Pierwotnie miałam plan żeby kupić jakiś fotel w stylu lat 60 na allegro i potem obić go w jakąś ładną tkaninę. Po przeliczeniu kosztów wyszło, że nie jest to opłacalne. Zaoszczędzilibyśmy może 200 zł, kupując kota w worku. Kto wie czy fotel byłby wygodny. Ten przynajmniej można było przetestować :) Oprócz fotela pokażę wam jeszcze lampę. Jest to lampa, którą własnoręcznie zrobiłam bo nie mogłam już znieść żarówki zawieszonej nad głową w naszej tymczasowej (przez prawie pół roku) sypialni. Teraz się zastanawiam, czy może zostać w pokoju dziecięcym?OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Na koniec, jako zapowiedź przyszłego pokoju Lilki, zdjęcie szafki, która była inspiracją całego pokoju.OLYMPUS DIGITAL CAMERA Nie zapowiada się ciekawie :) ? mam nadzieję jednak, że efekt końcowy was i mnie zadziwi :) Tę szafeczkę, kupiliśmy na wyprzedaży. Zamiast 300 zł kosztowała około 100. No i nie mogłam przegapić takiej okazji, zwłaszcza, że motyw włożenia własnych zdjęć za szkło bardzo mi się spodobał. Okazało się, że nie mam gdzie tej szafki powiesić :( i tak przeczekała ponad rok. W końcu żeby nie marnować tak pięknej rzeczy postanowiłam, że całą resztę pokoju Lilii dopasujemy do tego mebla :). Liczę, że efekt końcowy będzie ładniejszy niż zaczątek.

7 thoughts on “Pokój Lilki nabiera kształtu

  1. Zapowiada się ciekawie:) Szarość jest OK, jeśli tylko skomponujesz ją z odpowiednimi kolorami. Znając Twoją głowę pełną pomysłów -na pewno staniesz na wysokości zadania :)
    Czekam na kolejne odsłony pokoju Lili :)
    Pozdrawiam

  2. Myślę, że szarość jest OK, jeśli tylko dobierzesz do tego jakieś żywe kolory. Lampa jest świetna :)
    Czekam na kolejne odsłony pokoju Lilki, a znając poprzednie pomysły, myślę, że kolejne będą jeszcze ciekawsze:)
    pozdrawiam

    • Tak szary ma być przełamany różem, ale raczej delikatnym pastelowym. Nie przepadam za rażącymi kolorami, chyba że tylko jako akcent w ubraniu lub wystroju.

  3. Szary, mój ulubiony ostatni. Ja tez planuje przemalowanie pokoju mojej córy na szary właśnie z takim pastelowym różowym i może miętowy do tego. A klosz jest git, tak jak wspomniała koleżanka wyżej jakieś mikro motylki doczepić i będzie super.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s